Zegar stojący, Pokój zapachów. Wewnętrzny ogród, Baci di Dama

Zegar stojący

 

Czy tyś to widziała? woła matka

i od razu wiesz, że nie chodzi o nekrolog

(choć ona codziennie sprawdza

nekrologi), ani o artykuł, który gromi

komunistyczny reżim. A tam,

na szorstkiej stronie jest Basia,

Basia Żarek. Stoi pod transparentem, który głosi

„Kampania na rzecz równouprawnienia homoseksualistów”.

Skąd się wzięło takie zdjęcie w Dzienniku

Polskim – i Żołnierza?

Ona nie, Ona by nigdy, Ona nie mogła

sama go przysłać.

Zegar stojący uroczyście

wybija godzinę. Przybył niedawno

wraz z niebieską porcelaną i różami,

które matka przesadziła z likwidowanego

ogrodu i domu dziadków.

 Co młoda Polka, pyta matka, wyrabia

z tymi wszystkimi pederastami?

Nie wiem, odpowiadasz. W zasadzie nie mam

z nią kontaktu. Zegar przestaje bić.

No, to lecę. Zamykasz za sobą drzwi tak szybko,

tak cicho, jak to tylko możliwe.

ORIGINAL TITLE / TYTUŁ ORYGINALNY

Grandfather Clock, The Room of Smell. An Interior Garden, Baci di Dama

AUTHOR / AUTOR

Maria Jastrzębska

PUBLISHED IN / OPUBLIKOWANE W

Salon Literacki

DATE OF PUBLICATION / DATA PUBLIKACJI:

June / Czerwiec 2015

error: Content is protected !!